Jedni twierdzą, że jest główną przeszkodą produktywności, inni - że pomaga nam być bardziej innowacyjnymi. Jeszcze inni - że w ogóle nie istnieje. Mowa o multitasking, czyli robieniu dwóch lub więcej rzeczy jednocześnie.

Multitasking - co to jest?

Według Eyala Ophira, jednego z badaczy prowadzących Stanford Multitasking Study, ludzki mózg nie jest w stanie robić kilku rzeczy jednocześnie. To, co określamy mianem multitasking, jest w istocie tylko przełączaniem się pomiędzy zadaniami. Czytamy artykuł w internecie, robimy zdjęcie telefonem i wracamy do czytania albo jedziemy samochodem i rozmawiamy z osobą, która siedzi obok. Wszystko zależy od tego, czemu w tym momencie poświęcamy uwagę.

Wady

Może to prowadzić do zmniejszenia naszej umiejętności skupienia się na jednym zadaniu przez dłuższy czas i sprawić, że będziemy poszukiwali kolejnych dystrakcji. Przerzucanie uwagi z jednego zadania na drugie może mieć też inne wady. Jak pokazuje szeroko omawiane badanie Microsoft, multitasking może też powodować, że coraz trudniej będzie nam powrócić do rzeczy, którą wykonywaliśmy wcześniej i obniży się nasza produktywność. Jak ustalili badacze, minimalny czas potrzebny na powrót do zadania to 15 minut. Może on się wydłużać, jeśli przyzwyczaimy nasz mózg do tego, że każda dystrakcja odciąga nas od tego, czym zajmujemy się w danym momencie. W dalszej perspektywie, może się to okazać zabójcze dla naszej produktywności.

Zalety

Czy multitasking może mieć zatem jakiekolwiek zalety? Niektórzy badacze, który zajmowali się tym zjawiskiem, twierdzą, że wynika ono z naturalnego działania ludzkiego mózgu, który zawsze poszukuje nowych rzeczy. Osoby, które trudno się koncentrują na jednym zadaniu, mogą więc zyskiwać na nowatorskim spojrzeniu na pewne zjawiska. Mogą też być bardziej otwarte na niespodziewane wydarzenia i w konsekwencji, szybciej na nie reagować. Chwilowe oderwanie się od zadania może też pomóc spojrzeć na nie świeżym okiem. Badania pokazują, że pracownicy, którzy 20% czasu dziennie poświęcali na rzeczy niewymagające dużej koncentracji (jak np. przeglądanie feedów w mediach społecznościowych), byli bardziej produktywni niż ci, którzy nigdy nie odrywali się od swoich zadań. Co sądzicie o przerzucaniu się z jednego zadania na drugie? Pomaga czy przeszkadza waszej produktywności? Czekamy na komentarze!