Znalezienie idealnych warunków do pracy może być wyzwaniem i przeważnie wymaga od nas poszukiwań metodą (wielu) prób i błędów.

Jednym z elementów, które decydują o tym, czy miejsce pracy pozwala nam się skoncentrować na zadaniach, są dźwięki w tle. Czy powinna to być muzyka czy powinniśmy raczej wybierać nic nieznaczące dźwięki? Sprawdzamy to w naszym wpisie. Temat wpływu muzyki (czy szerzej, dźwięków) na produktywność od dawna interesuje naukowców. Istnieje co najmniej kilkanaście analiz, które badały, jak tło dźwiękowe wpływa na naszą pracę. Jedną z badaczek, które się tym zajmowały, była Teresa Lesiuk z kanadyjskiego University of Windsor. Grupy, na których się skupiła, to programiści i projektanci graficzni - jej badania wykazały, że w obu przypadkach słuchanie muzyki w pracy miało pozytywny wpływ na ich produktywność. Pozwalało też na przełamywanie kreatywnych ‘blokad’ (okresów, kiedy badanym trudniej było się skupić na zadaniu) i unikaniu tzw. tunnel vision, czyli zbyt dużego skupienia, które może prowadzić do ograniczenia kreatywności. Co ciekawe, z wywiadów, które Lesiuk przeprowadziła z programistami, wynikało, że utwory bez warstwy wokalnej wcale nie wpływały bardziej pozytywnie na wydajność badanych - właściwie preferowali oni muzykę ze słowami jako dźwięki najbardziej zwiększające produktywność. Podobne badanie, ale na grupie studentów z University of British Columbia przeprowadziła trójka badaczy: Ravi Mehta, Rui (Juliet) Zhu i Amar Cheema. W serii eksperymentów analizowanie natężenie dźwięków, ich rodzaje i wpływ na kreatywność. Wyniki ich analiz nie były zaskakujące - pokazały w dość zdecydowany sposób, że wysoki poziom hałasu ogranicza zdolność abstrakcyjnego myślenia i w konsekwencji, powoduje obniżenie innowacyjności. Nieszczególnie dobry wpływ na powyższe zjawiska miał też zbyt niski poziom dźwięków. Jasno pokazuje to, że środowisko, w którym pracujemy nie powinno być zbyt głośne, ale też jeśli będzie zbyt cicho, nie będziemy mogli się skupić.

Jakie gatunki dźwiękowo-muzyczne mają zatem najlepszy wpływ na zwiększoną produktywność w pracy?

Krótka odpowiedź na to pytanie brzmi: to zależy. Niektórzy chwalą sobie muzykę klasyczną, inni twierdzą, że bez muzyki elektronicznej w słuchawkach w ogóle nie zabieraliby się do pracy. Są też osoby, na które najlepiej działa tzw. white noise, czyli nieprzeszkadzające, niezbyt intensywne dźwięki w tle - takie środowisko dźwiękowe występuje np. w kawiarni. To tło jest na tyle popularne, że powstały aplikacje, które je naśladują i pomagają wytworzyć w sytuacji, kiedy pracujemy w zaciszu własnego domu lub biura i wybranie się do lokalu z kawą nie jest możliwe. Coffitivity i Noisli to tylko niektóre z narzędzi proponujących takie rozwiązanie. Czy muzyka pomaga czy przeszkadza Wam w pracy? Czy macie swoje ulubione utwory lub dźwięki, które pomagają Wam się skoncentrować? Jeśli tak, podzielcie się nimi w komentarzu! Zdjęcie: iDriss Fettoul