Tak powinien rozpoczynać się kodeks prawilnego kawosza. O tym, że dobór wody ma ogromne znaczenie zdaje sobie sprawę coraz więcej osób. Ba! Powstało już na ten temat kilka książek. Tym bardziej warto powiedzieć o tym słów kilka. Jeśli zastanowić się przez chwilę woda ma smak, inny dla mineralnej, źródlanej, a już na pewno dla leczniczej czy pospolitej kranówki. Preview dsc2994

Smak wody

Wynika to z jej składu mineralnego. Zasadniczo im mniejsza mineralizacja, tym lepiej (szczególnie jeśli mowa o zawartość sodu i chloru). Chodzi o to, by ilość minerałów zawarta w wodzie była wystarczająca, aby wzbogacać jej smak, ale jednocześnie by zostawiła miejsce dla „otwarcia” się kawy. SCA (Speciality Coffee Association) mówi ponadto, iż woda do kawy powinna być (co raczej oczywiste) czysta, bezzapachowa i bezbarwna. Powinna też zawierać około 68 do 85mg/l wapnia oraz pH w przedziale od 6,5 do 7,5. Umożliwi to nam wydobycie smaków i aromatów chociażby dżemu truskawkowego w kawach z Etiopii.Umówmy się. Chyba nikt nie chce zapłacić ponad 50 zł za ziarna kawy speciality, by otrzymać mdły i przygaszony smak naparu. Tak się może stać, jeśli nie zadbamy o jego główny składnik. Najłatwiejszym sposobem w domowym zaciszu jest użycie dzbanka z filtrem czy nabycie butelek wody o odpowiedniej mineralizacji (jeśli lubi się takowe nosić ze sklepu). Znaleziono jednak jeszcze sposoby dla totalnych fanów kawy.

Third wave water

Jakiś czas temu na amerykańskim rynku trafiła do sprzedaży woda… speciality. Aquiem docelowo przeznaczona jest specjalnie do parzenia idealnej kawy. Jej koszt to jedynie 35 dolarów za 12 litrów Nic, tylko kupować! Zdecydowanie ciekawszym rozwiązaniem i dostępnym również w Polsce, które zostało wykorzystane podczas First Polish Comandante Championship są kapsułki Third Wave Water. To dość świeża inicjatywa wprost ze Stanów. Pomysłodawcy zamknęli w kapsułkach sproszkowaną wersję minerałów, która pozwala na przygotowanie galona (3,78l) wody optymalnej zgodnie z ustaleniami SCA dla przygotowania kawy. Ta przyjemność kosztuje całe 10 dolarów za kapsułkę. Zasadniczo, jest do dobre rozwiązanie właśnie przy takich eventach, jak wspomniany powyżej, gdy ciężko o dostarczenie dużej ilości przefiltrowanej wody w jednym momencie. W domu to raczej propozycja dla totalnych frików, ale może ktoś się skusi. Jak widzicie, woda ma znaczenie. Warto o nią zadbać niezależnie, którą z opcji wybierzecie, to będzie to dobre posunięcie. Liczę, że następnym razem, gdy pomyślicie o zalaniu kawy kranówką to… zmienicie zdanie. Życzę udanych naparów!