Wszyscy znamy klasyki, jak tiramisu i tort kawowy, ale kawa może też nadać nowego smaku produktom i daniom, które przygotowujecie od lat. Są połączenia, o których nawet byście nie pomyśleli, dlatego dzisiaj mamy dla was kilka mniej oczywistych przepisów. Spróbujcie! 
 
    Przepis na wyjątkowe śniadanie w leniwe sobotnie poranki. Pieczone plastry bekonu zamarynowane wcześniej w świeżo mielonej kawie z dodatkiem chilli i brązowego cukru, pasta z koziego sera, daktyli i limonki, świeży szpinak. A to wszystko na chrupiącej, podpieczonej bagietce. Ślinka nam cieknie na samą myśl. 

Przepis na blogu joythebaker.com 


 
    Lekko skropionego oliwą łososia natrzyjcie mieszanką mielonej kawy, kuminu, chilli i brązowego cukru. Zmiksujcie miechunkę z kolendrą, jalapenio i czosnkiem. Dodajcie kwaśnej śmietany i awokado, doprawcie solą, pieprzem i wymieszajcie z poszatkowaną kapustą. Tortille podgrzejcie w piekarniku. Łososia smażcie 8-9 minut na mocno rozgrzanej oliwie, przewracając na drugą stronę tylko raz.  
    Gotowego łososia rozdrobnijcie widelcem i razem z colesławem ułóżcie na tortillach. Podacie z dodatkową limonką do skropienia i zjadajcie od razu, nie ma na co czekać.  

Przepis na stronie foodandwine.com


    Przepis, który każdy miłośnik kawy po prostu musi wypróbować, choćby z ciekawości. Trzy główne składniki: ryż, kapary, kawa i kilka podstawowych dodatków. Niby brzmi zbyt prosto, żeby mogło się udać, a z drugiej strony – to przepis szefa kuchni trzygwiazdkowej restauracji, więc w zasadzie nie ma prawa się nie udać. 


    Massimiliano Alajmo jest włoskim szefem kuchni, którego rodzina od pokoleń zajmuje się gotowaniem i prowadzeniem własnych restauracji. W 2002 roku jako najmłodszy kucharz na świecie zdobył trzy gwiazdki Michelin. Miał wtedy 28 lat i gotował w restauracji Le Calandre leżącej w małej wsi na północy Włoch.  


    W przepisie na risotto Alajmo wykorzystuje kawę w trzech postaciach – ziaren dodanych do gotującego się ryżu, zaparzonego i zredukowanego espresso wymieszanego z ryżem tuż po zakończeniu gotowania i pudru z drobno mielonej kawy wykańczającego danie. 


Przepis na stronie foodandwine.com 


    Świetny przykład na marynatę z kawą, która sprawdzi się nie tylko przy przyrządzaniu żeberek. Śmiało możecie poeksperymentować z innymi mięsami, a w sezonie piekarnik zamienić na grilla. Zwróćcie też uwagę, jak dobór kawy zmienia smak ostatecznego dania. 


    W skład marynaty wchodzą: mocna, świeżo zaparzona kawa, sos Worcestershire, syrop klonowy lub miód, musztarda, koncentrat pomidorowy, ocet winny, pieprz czarny i różowy oraz chilli w proszku. W przepisie znajdziecie dokładne proporcje, ale pamiętajcie, że zawsze możecie je lekko zmodyfikować i stworzyć marynatę bardziej kawową, słodką lub ostrą, jeśli taką lubicie.  


    Żeberka marynujcie przez całą noc w lodówce, a potem pieczcie dwie godziny w piekarniku rozgrzanym do 180°C – przez pierwszą godzinę bez przykrycia. 


Przepis na blogu kwestiasmaku.com



 
    Na koniec deser, ale z tych łatwych i szybkich, kiedy nie ma czasu na skomplikowane wypieki, a poziom cukry we krwi ciągle spada: prażone migdały otoczone kawą i polane czekoladą.   


    Wysypcie migdały na blachę i pieczcie ok. 10-12 minut, uważając, żeby się nie przypaliły. Wymieszajcie zmieloną kawę z kakao i solą. Do podprażonych migdałów dodajcie pistacje i otoczcie je najpierw w oleju kokosowym, a potem w kawie. Wsadźcie z powrotem do piekarnika na 10 minut – aż kawa zacznie intensywnie pachnieć, a migdały będą chrupiące. Rozpuśćcie czekoladę i wylejcie ją na czysty papier do pieczenia. Posypcie płatkami kokosowymi, migdałami i pistacjami – niech zatopią się w czekoladzie. Jeśli macie ochotę, posypcie dodatkowa porcją kawy i polejcie jeszcze odrobiną czekolady. Schłodźcie, aż wszystko zastygnie i połamcie na pojedyncze porcje. 


Przepis na blogu halfbakedharvest.com 
 


Macie swoje sprawdzone, ulubione dania z kawą? Dajcie nam znać w komentarzach.